Relikt dawnych czasów

Posted on 26 listopada 2018

Relikt dawnych czasów

Masz tam kogoś? Ktoś Ci załatwił? Nie da się tego jakoś przyspieszyć? Kumoterstwo, nepotyzm załatwianie po znajomości i temu podobne zjawiska są pewnie tak stare jak świat. Wydaje się, że już w czasach prehistorycznych pierwsi ludzie pomagali sobie, ale również w wybrany sposób, odróżniając innych od drugich. Należy stwierdzić, że to wciąż najpopularniejsza lub jedna z najpopularniejszych metod.

Branże zamknięte

W Polsce mamy obecnie do czynienia ze stosunkowo dobrą kondycją gospodarczą. Bezrobocie jest niskie i tak naprawdę nie ma trudności ze znalezieniem pracy. Trudności pojawiają się, gdy szukasz dobrej pracy. Wtedy już trzeba kolokwialnie mówiąc „rozpuścić wici” czyli powiedzieć, szczególnie osobom, które coś mogą i kogoś znają, aby szepnęły słówko tu i tam. Oczywiście lepiej byłoby na tym świecie, gdyby o podjęciu pracy decydowały jedynie posiadane kwalifikacje, ale nie zawsze tak jest i nigdy nie było. Wiele zależy od czynników innych, niekoniecznie dotyczących tego kim jesteś i co potrafisz, ale kto jest twoim ojcem, matką, wujkiem, ciocią lub bratem. Szczególnie widać to w branżach, gdzie konieczne jest odbycie praktyki np. w kancelariach prawniczych. Często znalezienie tam pracy jest bardzo trudne, albo wręcz niemożliwe, bo miejsce już czeka na kogoś, kto jest z rodziny lub spośród znajomych.

Echa dawnych czasów

Osobiście twierdzę, że „załatwiactwo” jest stare jak świat, ale to, że mamy w Polsce przysłowia i powiedzonka o wzajemnym drapaniu sobie plecków oraz o rączce, która myje inną rączkę to już coś innego. Kraj nasz cierpi, w wielu dziedzinach na coś, co mądrzejsi od piszące te słowa nazywali rozmaicie, a co ja określę jako syndrom postkomunistyczny. Ma on wiele oblicz, ale jednym z nich branie w naszym kraju za normalne czegoś, co nie jest normalne. Polacy przez wiele lat żyli w kraju, gdzie notorycznie czegoś brakowało, a to rodziło potrzebę kombinowania. Nasz naród stał się w tym mistrzem. I choć mamy dziś wolną Polskę stare nawyki pozostają. Ba! przechodzą z pokolenia na pokolenie. Dlatego ludzie wciąż np. „odwdzięczają” się komuś, choć wykonał on tylko swoją pracę. I właśnie dlatego w Polsce wciąż liczy się bardziej to kogo się zna niż to co się wie i umie.

Dlatego na pytanie czy w Polsce dalej można załatwić pracę po znajomości odpowiem dwojako. Do znalezienia zwykłej pracy – nie, do znalezienia dobrej pracy – jak najbardziej.

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wady mieszkania w dużym mieście

Niezależnie od tego, gdzie decydujemy się  żyć – zarówno spokojna wieś, jak i hałaśliwe miasto, mają swoje wady i zalety....

Zamknij